Przejdź do treści Przejdź do stopki
Nowy Fiat 500e – niczym klasyczne włoskie espresso z nowoczesnego drogiego ekspresu

Nowy Fiat 500e – niczym klasyczne włoskie espresso z nowoczesnego drogiego ekspresu

Słynny design, niesamowite kolory, włoski styl, bryła nawiązująca do oryginału z lat 50’. To ten fiat 500 towarzyszy już w nam w lekko modernizowanych formach od już od prawie 14 lat i wciąż sprzedaje się świetnie. Czas na zmiany, czas na następcę. Duże wyzwanie zostało postawione przed designerami, konstruktorami, aby stworzyć NOWEGO Fiata 500. Wyzwanie na tyle trudne, że każda zła kreska odbiegająca od oryginału, może kosztować fiata stratę najważniejszego, najbardziej ikonicznego wolumenu sprzedaży. Czy udało się zamknąć starego ducha w nowym wcieleniu, wraz z galopującym trendem elektryfikacji?

Nowy Fiat 500e – niczym klasyczne włoskie espresso z nowoczesnego drogiego ekspresu

Retro stylizacja w nowym wydaniu

Słodkie, małe miejskie auto w dodatku lekko kobiece od razu w głowie myślimy o Fiaciku 500, który od tylu lat czerpie ze swojego oryginału. Nowy fiat 500 to kompletny powiew świeżość z zachowanie smaczków retro.

Nowy Fiat 500e – niczym klasyczne włoskie espresso z nowoczesnego drogiego ekspresu

Zmieniło się sporo, auto urosło, nadal wygląda zgrabnie oraz jest idealnym rozmiarem do miejskich wojaży. Linia boczna jest nadal nawiązaniem do klasyki i poprzednika, która sprzedawał się wyśmienicie, więc styliści nie mogli pozwolić sobie na duże zmiany. Chodź, przód nowej 500 został najbardziej zmieniony. Mocno zabudowany zderzak, duży napis 500, brak loga fiata w połączeniu z charakterystyczni światłami w pełni ledowym z efektem nieskończonego lustra i osobnymi “brwiami”, nadają bardzo bystrego spojrzenia tej uroczej włoszce.

Całość dopełniają oczywiście piękne chromy z przodu i po boku (tylko po dopłacie) oraz nawiązanie do oryginału w formie boczny ledowych kierunkowskazy. Spoglądając trochę niżej, rzucają się w oczy opcjonalne, duże 17-calowe koła w fortepianowej czerni wraz z diamentowymi szlifowanymii elementami, okute w opony Good Year zaprojektowane pod kątem niskich oporów toczenia dla pojazdów EV. A na koniec wisienką na torcie jest duża paleta barw dla tego maluszka, zaczynając od białej perły, zielony morski, złoty golden rose znany z nowych telefonów, aż po mieniący się niebieski celestyński.


Są aż trzy wersje nadwozia do wyboru. Standardowy Hatch, nieco bardziej praktyczna wersja z otwieraną tylną ćwiartką drzwi 3+1 (pokażemy wam ten wynalazek w relacji video)

oraz Cabrio z brezentowym dachem typu roll taki jak w przypadku naszego auta testowego.

Bezemisyjność w nowej ikonie

Fiat postanowił zrobić wraz z nową generacją 500 duży krok w stronę przyszłości. Nowy fiat 500 jest dostępny tylko z dopiskiem “e”. A więc jest to w pełni samochód elektryczny, jeśli chcecie silnik spalinowy, to niestety pozostaje tylko starsza generacja, która nadal jest dostępna. Jednak nowy fiat 500e ma czym się pochwalić, mocą 118 koni i dostępnym w każdej chwili momentem obrotowym 220 Nm. Coś niesamowitego jak ten maluch jest zwinny i dynamiczny. Nie raz potrafił w mieście pokazać swoją wyższość nad starszymi konstrukcjami, wraz z dużym zdziwieniem ich użytkowników jak szybko zostawali z tyłu.

Nowy Fiat 500e – niczym klasyczne włoskie espresso z nowoczesnego drogiego ekspresu

Duża elastyczność i przyspieszenie do 50 km/h w okolicy 3 sekud oraz do 100 km/h są to naprawdę dobre wyniki, które umożliwiają nam dynamiczne, sprawne pokonywanie miasta, delektując się jazdą w ciszy. Łącząc to z baterią litowo-jonową o wielkości 42kWh (37kWh użytkowej pojemności) i zasięgiem w okolicy 300 km robi się już bardzo sympatycznie. W teście średnie spalanie wahało się w okolicy 16 kWh/100 km w dni średnio ciepłego Polskiego lata. W zimę zasięg może się zmniejszyć, ze względu na brak pompy ciepła na pokładzie (pochłanianie energii na ogrzanie zimnej kabiny, chyba że samochód będzie garażowany).

Energię w akumulatorze jesteśmy w stanie dosyć szybko odzyskać, dzięki możliwości ładowania DC z mocą aż 85 kWh (udało nam się uzyskać okolice 72 kWh), więc szybka kawa i jesteśmy w stanie w 30 minut odzyskać 80% zasięgu, a potem utrzymywać go dzięki rozbudowanej rekuperacji w tym aucie i trybowi one pedal driving wykonywać jazdę jednym pedałem wraz z odzyskiwanie sporej ilość energii z hamowania. Szczerze, nie tęskniłem ani chwili za spalinowym dawnym fiatem 500 (oprócz za Abarthem 595, którego recenzowałem), bo ten nowy elektryczny jest na tyle dopracowany, dający tyle frajdy z dynamicznej jazdy, cieszę się, że wylądował tutaj pod maską silnik elektryczny.

Nowy Fiat 500e – niczym klasyczne włoskie espresso z nowoczesnego drogiego ekspresu

Pewność prowadzenia i to w miejskim maluchu.

Warte podkreślenia w tym miejskich maluchu są jego właściwości jezdne. Większość samochodów segmentu A jest dosyć specyficzne w prowadzeniu, często są to małe lekkie, skaczącego przy większy prędkościach pudełka z silnikiem. Tutaj sprawa z wygląda zgoła odmiennie, fiat dzięki temu, że ma na swoim pokładzie akumulator umiejscowiony w podłodze co obniża środek ciężkości, a także dodaje masy (calkowita ~1400kg). Sprawia to, że auto prowadzi się pewnie, nie skacze i z przyjemnością pokonuje miejskie winkle (może nie jest to jeszcze poziom Abartha).

Nowy Fiat 500e – niczym klasyczne włoskie espresso z nowoczesnego drogiego ekspresu

Jest też coś, co ułatwi jazdę kobietą, czyli dosyć silnie wspomagany układ kierowniczy przy niższych prędkościach (taka pozostałość po trybie CiTY) możemy na parkingu kręcić jednym paluszkiem w miejscu. Nie mam także zastrzeżeń co do tłumienia nierówności przez zawieszenie, jest komfortowo, a także cicho podczas nierówności, więc duże LIKE.

Wnętrze z powiewem świeżości i technologicznym zapleczem

Po otwarciu drzwi wita was nowoczesne wnętrze oczywiście z lekkimi nawiązaniami do oryginału. Warto zwrócić uwagę na fotele wykonane z materiału Sea z przetworzonych butelek z dna morza, bardzo przyjemny w dotyku. Dwuramienna kierownica, obszyta dobrej jakości skórą a za nią dobrej jakości wyświetlacz 7″ z pełnym zestawem informacji dla kierowcy o prędkości, zasięgu, wskazówkach z nawigacji, samej mapy i wielu innych.

Nowy Fiat 500e – niczym klasyczne włoskie espresso z nowoczesnego drogiego ekspresu
Nowy Fiat 500e – niczym klasyczne włoskie espresso z nowoczesnego drogiego ekspresu

Przechodząc dalej, możemy zauważyć konsolę centralną z dużym szerokim ekranem multimediów, który działa naprawdę przyjemnie, posiada dużo funkcji włącznie z Android Auto/AppleCar play w technologii bezprzewodowej (super rozwiązanie mieć mapy Google beż żadnych kabli, lecz więcej pobiera energii, że swojej baterii.

Nowy Fiat 500e – niczym klasyczne włoskie espresso z nowoczesnego drogiego ekspresu

Pod tym całym teatrem mamy półkę z ładowarką indukcyjna ze świetnym smaczkiem, jakim jest kontur włoskiego miasta Torino, w uchwycie przy klamce możemy także znaleźć małego oryginalnego fiata 500 wytłoczonego na gumowym elemencie. Lubię takie smaczki. A jest tutaj ich sporo tak jak loga 500. Selektor biegu jest w formie 4 klawiszy na środku konsoli. Niestety jest to mało intuicyjne rozwiązanie i pierwsze kilometry wymagają przyzwyczajenia. Pomiędzy fotelami też znalazł się mały panel i schowki oraz pokrętło do regulacji głośności i trybów jazdy.

Dzięki braku konsoli centralnej mamy sporo miejsca na nogi, a także wnętrze jest z duża ilością miejsca dla pasażerów, co potęgowane jeszcze jest w wersji Cabrio dzięki rolowanemu dachu, coś niesamowitego. Oczywiście tylny rząd będzie bardziej służył dla dzieci lub osób dorosłych na krótkim dystansie. Co do bagażnika w testowanej wersji, gdzie ogranicza go lekko dach po złożeniu. Można określić to stwierdzenie “bagażnik jest, to tyle”.

Nowy Fiat 500e – niczym klasyczne włoskie espresso z nowoczesnego drogiego ekspresu

500 Cabrio, włoski sposób na podziwianie wielkiego miasta

Był to pierwszy samochód u nas w testach z otwieranym dachem, który był zawsze moim osobistym marzeniem. A więc dach, który daje powiew świeżości we wnętrzu, otwiera wam świat nad głowami, a także lekki powiew wiatru.

Nowy Fiat 500e – niczym klasyczne włoskie espresso z nowoczesnego drogiego ekspresu

Przy otwartym dachu można spokojnie jechać z prędkością do 100 km/h bez większych zawirowań wiatru czy przeciągu we wnętrzu. Zawsze możemy, kiedy zacznie nam przeszkadzać słońce, wiatr czy deszcz do 50 km/h możecie bez problemu go zwinąć i cieszyć się dobrze wyciszony wnętrzem pięćsetki, co było moim zaskoczeniem (myślałem, że będzie szumieć). Dopłata do takiego brezentowego dachu nie jest duża, na pewno wybrałbym to rozwiązanie zamiast standardowego dachu czy nawet nowej wersji 3+1.

Podsumowanie

Nowy Fiat 500e słodki, mały uroczy maluch, od którego jest ciężko odwrócić wzrok. To był naprawdę sympatycznie spędzony czas z tym autem, nie pomyślałbym, że pięćsetka i to nie wersji spod znaku skorpiona dostarczy mi tyle wrażeń z jazdy, stylu oraz powiewu wiatru we włosach, a także bezemisyjnej jazdy. Walory jezdne stoją na bardzo dobrym poziomie, nowoczesność w formie elektrycznego układu napędowego, który posiada słuszny zasięg, jak i jego możliwość szybkiego odzyskiwania z mocnych ładowarek, przyjemnie wykończone wnętrze z ciekawymi smaczkami, spora ilość nowych technologii i systemów zamknięta w całym retro stylizowanym nadwoziu po prostu “fenomenale”. Cena niestety jest znaczna jak za pojazd miejski tych gabarytów, ponieważ są to okolice 160 tyś złoty, ale to jest trochę jak z dobrymi włoskimi butami czy markowymi torebkami, płacimy za ten nietuzinkowy styl, charakterystyczną kreskę i ogrom pracy oraz poczucie stylu projektantów, którzy stanęli na wysokości zadania, aby stworzyć i nie popsuć legendy, jakim stał się poprzedni fiat 500. A nowy fiat 500 jest jeszcze lepszy i jeszcze ciekawszy niż był kiedykolwiek.

Nowy Fiat 500e
78Uroczy
Opis
Nowy Fiat 500e słodki, mały uroczy maluch, od którego jest ciężko odwrócić wzrok. To był naprawdę sympatycznie spędzony czas z tym autem, nie pomyślałbym, że pięćsetka i to nie wersji spod znaku skorpiona dostarczy mi tyle wrażeń z jazdy, stylu oraz powiewu wiatru we włosach. Ciężko aby ta włoszka cię nie uwiodła.

Pozytywy

  • Od tylu lat wygląda "perfecto"
  • Zasięg elektryczny
  • Kopniak z elektryka
  • Wersja Cabro
  • Smaczki nawiązujące do oryginału
  • Niesamowite diamentowe felgi
  • Ładowanie DC 85 kW, najwięcej z maluchów

Negatywy

  • Cabrio posiada symboliczny bagażnik
  • Cena za włoski styl nie jest mała
  • Ładowarka indukcyjna przegrzewa telefon
  • Kapryśny asystent Alexa